Pierwsze dwie warstwy

Jak wiadomo przy lakierowaniu na mokro również musimy odtłuścić całą powierzchnię. Jeśli już to zrobimy przy użyciu odpowiednich preparatów i przedmiotów możemy przejść o krok dalej. Wspomnijmy jeszcze, że cały proces odtłuszczania powinien zostać wykonany jak najdokładniej, aby efekt końcowy był zadowalający. Jeśli odtłuścimy już całą powierzchnię kolejnym krokiem, jeśli chodzi o profesjonalną lakiernię będzie odpowiedniej warstwy kataforezy. W jakim celu? W głównej mierze decyduje ona o tym czy dany element jest odporny na rdzę czy też nie. W jaki sposób się to odbywa?

Z wykorzystaniem prądu

W pierwszej kolejności element, na który ma zostać ona naniesiona jest podłączany do prądu. Po podłączeniu jest on zanurzany w farbie, aby jak najdokładniej został pokryty. Taka metoda pozwala na dostanie się farby nawet w te najbardziej niedostępne miejsca. Podczas klasycznego lakierowania nie jesteśmy w stanie polakierować elementu tak dokładnie jak przy użyciu prądu. Dlatego właśnie ta metoda jest lepsza i przede wszystkim dużo bardziej skuteczna co jest w stanie dać nam lepszy efekt końcowy. Po zakończeniu tej operacji położoną na element substancje musimy przetrzeć na sucho papierem ściernym. Według ekspertów zalecana jest gradacja wynosząca 320. Nie ma większego znaczenia czy zrobimy to ręcznie czy maszynowo – obydwie metody są tak samo skuteczne. Mówiliśmy o tym jak wygląda to w profesjonalnej lakierni, a co w przypadku gdy chcemy zrobić to sami? Sprawa ma się nieco inaczej. Jeśli decydujemy się na samodzielną pracę to w tym przypadku pierwszą warstwą będzie podkład antykorozyjny, a nie tak jak miało to miejsce w przypadku lakierni kataforeza. Niezbędne jest jednak wymieszanie go z utwardzaczem i rozpuszczalnikiem – należy o tym pamiętać, aby uzyskać odpowiedni efekt.

Tak jak zaleca producent

Ponadto warto zwrócić uwagę na to, że wszystko to trzeba wymieszać w proporcjach ustalonych przez producenta. Jeśli tego nie zrobimy możemy mieć spory problem z uzyskaniem odpowiedniego efektu. Podkład antykorozyjny nakładamy tylko raz zatem na elemencie jest tylko jedna warstwa. Przy nakładaniu dużą uwagę należy zwracać w szczególności na krawędzie. Dlaczego? To właśnie w tych miejscach wcześniej podczas naprawiania mogły wystąpić różnego rodzaju przetarcie, dlatego trzeba właśnie tam nakładać tą warstwę niezwykle dokładnie. Jeśli występowały przetarcie i nie nałożymy podkładu starannie możemy uzyskać niezbyt ładny efekt całej tej operacji. Teraz musimy dać podkładowi czas na wyschnięcie – ok 20 min. Po tym czasie możemy nakładać na element klasyczną warstwę podkładową. Po raz kolejny musimy rozmieszać ją z utwardzaczem i rozpuszczalnikiem. Zaleca się, aby nanosić dwie warstwy, w tym z niewielkim odstępem czasowym miedzy jedną, a drugą warstwą. Jeśli wszystko już zrobimy zostawiamy to do wyschnięcia. Czas schnięcia zależy od zaleceń producenta. Zazwyczaj jest to ok. 30 min. Przez ten czas z lakieru odparowuje rozpuszczalnik. Musimy być bardzo dokładni przy tego typu pracach.

Zamieszczono w: Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *